Polacy vs inni. Bylo: Dzidek

Tematy niekoniecznie związane z Wyspami Kanaryjskimi, rozmowy o wszystkim i o niczym
Nolimit
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 162
Rejestracja: pt, 15 sty 2010, 15:29

Re: Polacy vs inni. Bylo: Dzidek

Post autor: Nolimit » pn, 28 sie 2017, 14:05

...ale na ruskiego juz tak ;)

Kazdy ma swoje doswiadczenia i kazdemu co innego przeszkadza. Mi murzyn na deptaku ktory od rana do nocy truje glowe o swoich okularach a Tobie Ruski z kasą. Mnie natomiast Ruski nie przeszkadza dopuki nie narusza mojej prywatnosci. Tak samo jak murzyn. Obracam sie w miedzynarodowym towarzystwie od wielu lat i mam znajomych murzynow, chinczykow, japonczykow ogolnie azjatow z calego swiata - a Wy mi probowaliscie wmowic 'fobie' przerozne. Jedynie moze nie znam blizej zadnego Hindusa, ale oni sa bardziej zamknieci. Zreszta Japonczycy to chyba najbardziej zamkniety narod. Tam nikogo nie wpuszczaja. Zadnych emigrantow nie wazne czy bialy czy czarny. Ban na wszystko. Nie slyszalem tez tam o zadnych zamachach ;)

"Nienawidze rasistow , ksenofobow, homofobow i nacjonalistow wszelkiej rasy i dowolnej narodowsci" hehe no i wyszlo szydlo z worka kto kogo nienawidzi. Ja jakos nie pisalem abym kogokolwiek nienadziwil a mi probowaliscie taka latke przyszyc ;)

Awatar użytkownika
camilozeta
Administrator
Administrator
Posty: 956
Rejestracja: pn, 22 maja 2006, 02:36
Kontaktowanie:

Re: Polacy vs inni. Bylo: Dzidek

Post autor: camilozeta » pn, 28 sie 2017, 14:41

Czytam, czytam Nolimit, ale jestem na telefonie i nie moge sie rozpisywac. Ja Ci zadnej latki nie przypinam. To byly Twoje slowa (tysiace slow dzisiaj), z ktorych dla mnie wynika ewidentnie ze masz w sobie spory wspolczynnik ksenofobii i rasizmu. Nakrecasz sie strasznie, powtarzasz, prawie ze fanatyzujesz. No ale dobra, to jest moje prywatne zdanie i moge sie mylic :)

Tez mnie nieraz zaczepiali oferujac okulary i inne smieci, ale ja ich po prostu ignorowalem jak kazdy rozsadny czlowiek. Tobie tez radze sie tego nauczyc bo nie dasz rady i wreszcie Ci sie pompka zatnie ;) Albo zostan w domu i sie relaksuj wsrod domownikow, to nie bedziesz narazony na te wszystkie niegodziwstwa ;)

Luzik stary ;)

Salu2
http://www.camilozeta.com/ - Podróżując przez życie...

Nolimit
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 162
Rejestracja: pt, 15 sty 2010, 15:29

Re: Polacy vs inni. Bylo: Dzidek

Post autor: Nolimit » pn, 28 sie 2017, 15:20

...ale ja sie nie denerwuje. Zupelnie. Cos jakos odwrotnie mnie odbierasz niz jest w rzeczywistosci. A ze mam wyraziste poglady i lubie podyskutowac... po to jest forum dyskusyjne. Nikogo nie obrazam, nikogo nie nienawidze. Stwierdzam tylko fakty - nie zaslyszane czy powtorzone od nie wiadomo kogo. Tylko to co przezylem. Kazdy moze miec swoje zdanie. Przeciez nie chodze po deptaku i nie mowie - sluchaj wracaj do siebie ;] Mało tego probowalem z nimi rozmawiac normalnie. Jednak ich interesuje tylko aby wepchnac okulary lub 'narkotik'.

Natomiast jak bylem u Arabów (na wycieczce) nie raz mnie wyganiali do swojego kraju ;) za to ze nie kupilem wycieraczki ;)

Widze Camilo ze chyba nie byles sporo czasu na kanarach... Przejdz sie trasa do Aguili - pieszo ;) Z dala od deptaka glownego. Polecam, moze zleca ci klapki z oczów...

edit: a to ze duzo slow uzywam. Jestem chyba starej daty (chociaz dosc mlody) i wole pisac na starym laptopie gdzie napisze dlugiego posta w 2 min. Niz pisac na tablecie czy tel gdzie jedno zdanie dukam 5 min ;) Kwestia przywyczajenia i szybkosci. Nie lubie tracic czasu. Rzadko wchodze na forum - jedynie jak mam czas, ale wtedy jak widac sie angazuje ;) I nie uwazam, ze to czyni ze mnie fanatyka...

a zeby bylo sprawiedliwie to tych 4 emigrantow z afryki co zgwalcili Polke na plazy w kurorcie we wloszech a jej faceta pobili... pozniej zgwalcili jeszcze transwestyte. Czyli sprawiedliwie wg Was teraz? I katoliczke zaatakowali i lewaka... Takze oni rasistami raczej nie byli wszystkich po rowno.

Herkules
Uczestnik
Uczestnik
Posty: 73
Rejestracja: sob, 19 gru 2015, 17:03

Re: Polacy vs inni. Bylo: Dzidek

Post autor: Herkules » pn, 28 sie 2017, 18:53

Imprezowalem z Polakami w restauracji przy plaży w los christianos i czarny podkładał mi pod nos zegarki.
Mowię kulturalnie spadaj a on nie podtyka mi jeszcże mocniej.pobiłem mu rękę i pare mu sie wysypalo.(troszke mocno imprezowalismy...)no i sie zrobiło niemiło! Zaraz kilkunastu czekało z boku a kilku usiadło przy stoliku obok i sie szykowali .
Ten od zegarków cały chodził z nerwów i sie patrzył prowokująco.i co zrobiłem?podszeldlem do niego podałem rękę i przeprosiłem że przesadziłem .gość sie prawie poplakał ze szczescia że tak sie skończyło i mi podziękował.
Następnymi razami jak czesto impezowalem tam to czesto witałem sie z innymi jak kumple chociaż nigdy nic nie kupiłem .
A dyskutowałem o cenach i targowalem sie dla jaj za każdym razem(no ale" wesoły "zawsze byłem)
Mamy troszke fobie i nienawidzimy tych co mają łatwiej niż my
Mi też sie nie podobało że Polacy z Irlandii żyjący z zasiłków tam mieli wakacje na kanarach .i nie pili koli i wódy w barach ol
Tylko absoluta i colę orginalną .bo na bogato.
Życie

Herkules
Uczestnik
Uczestnik
Posty: 73
Rejestracja: sob, 19 gru 2015, 17:03

Re: Polacy vs inni. Bylo: Dzidek

Post autor: Herkules » pn, 28 sie 2017, 18:58

A w brazyli byłem i tam dopiero jest jazda bez trzymanki.
Nie polecam
Tyle zła i zagrożeń to nie widziałem przez życie całe w ciągu 2 tygodni....
Ale dziewczyny łatwe to mało powiedziane...he

Nolimit
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 162
Rejestracja: pt, 15 sty 2010, 15:29

Re: Polacy vs inni. Bylo: Dzidek

Post autor: Nolimit » wt, 29 sie 2017, 10:23

No brazylia jest super... znaczy byla jeszcze 7 lat temu mozna bylo jakos tam jechac w miare bezpiecznie. Teraz to jest szok co tam sie stalo przez to poblazanie. Musisz chodzic glowna ulica, masz zakaz skrecania w boczne - nawet w biały dzien! Jak skrecisz to mozesz miec pewnosc ze wrocisz bez portfela i wszystkich kosztownosci jakie masz przy sobie. W nocy to juz nikt tam nie chodzi. Masz jedna ulice przy copacabanie i mozesz przejsc tylko nia do okreslonej godziny bez skrecania -bo jest taki terror. Ale spoko jestem 'rasista' to dlatego tam mowie :D

Co do kanarów to jest masa juz murzynów w tych grupach. Jechalem autobusem po 17 to bylem sam jeden bialy w autobusie z ingles :D

Ciekawe co by bylo jak bys nie przeprosil. Ja akurat nie mam takiego charakteru i bym go nie przepraszal - ciekawe jak by sie skonczylo. Mysle ze jednak policja nie wyrosla by spod ziemi jak to ma w zwyczaju jak skrecisz na ciaglej ;)
To jednak wina murzyna - po co podtykal pod nos natretnie- za co przepraszac? Ale oni tacy sa - zamecza czlowieka na smierc. Kiedys podchodzili tylko na ulicy, teraz siedzisz gdziekolwiek to podchodza co 2 min inny. Nie mozna spokojnie piwa wypic czy zjesc. Malo tego - oni sie znaja z obsluga (moze obsluga sie ich boi? Mysle ze tak, dlatego im pozwalaja). Troche to dziwne bo kanaryjczycy tresuja tych turystów teraz jak malpy w zoo - aby robili jak oni kaza i nie mozesz sie nawet zastanowic co wybrac bo juz mu sie spieszy zlowic kolejnego klienta- a murzynom pozwalaja na wszystko, moze nawet siedziec bez zamawiania i 'blokowac ' - jak oni to teraz mowia stolik do woli ;) i wlaza do kazdego lokalu. A w MC maja swoja mete i siedza tam caly dzien okupujac stoliki bez zamawiania czegokolwiek.

Dziwi mnie ta tolerancja do murzynów ze strony kanaryjczyków bo jednak do turystow nie maja takiej. Nie maja nawet slynnego mitycznego juz spokoju. Duzo sie zmienilo. Juz sie odechciewa jesc w knajpach nawet bo jak nie murzyni molestuja to obsluga niemila. Kiedys zamowilem paella - dali takie dziadostwo - sam ryz, jeszcze odgrzany z microfali... ale nic nie mowilem spoko cieszmy sie sloncem, zjadlem troche reszty nie dalem rady. I przychodzi kelner i mowi dobra nie? Smakowalo? Jak by nie widzial ze wszystko zostawilem... to mu mowie ze jadlem lepsze - ten na to - to jedz w domu :D I wtedy mnie oswiecilo - mowie faktycznie, dzieki za rade bo jest wartosciowa :D
Wszedzie podaja taki syf ze faktycznie lepiej zrobic sobie samemu lub isc wyzej w gory do normalnej knajpki nie do strzyzenia turystów i zjesc porzadnie.

Tyle ze czlowiek tez nie jedzie na kanary aby siedziec w gorach, albo gdzies wyzej - bo jednak chce miec dobra pogode, nie chmury i deszcz. Jednak chyba okolice turystyczne sa juz stracone, a jednak niby wyspa w miare duza to jednak miejsc gdzie jest dobry klimat dosc malo...

robmarkro
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 175
Rejestracja: pn, 31 sie 2015, 10:47

Re: Polacy vs inni. Bylo: Dzidek

Post autor: robmarkro » wt, 29 sie 2017, 12:12

chlopie nikt cie na kanarach nie trzyma. droga wolna. Polecam czarnomorskie wybrzeze Ukrainy. Tam nie ma murzynow . Bylem w Karolino Bugaz obok Odessy. I ty bedziesz zadowolony i twoja narzeczona. I mysle ze sami kanaryjczycy nie beda za toba tesknic. Nic na sile. Swoja droga twoje komentarze przypominaja mi teksty pewnej ukrainki. Owa dama zalozyla na facebooku grupe na ktorej ukraincy krytykuja Polske w ktorej mieszkaja i pracuja. Nie podoba ci tu to nikt cie nie trzyma

Herkules
Uczestnik
Uczestnik
Posty: 73
Rejestracja: sob, 19 gru 2015, 17:03

Re: Polacy vs inni. Bylo: Dzidek

Post autor: Herkules » wt, 29 sie 2017, 16:23

W Brazylii byłem 10 lat temu i tak było już od lat niebezpiecznie z tego co wiem...
Przeprosiłem bo miałem chęć taką.nie ze strachu.nas była niezła ekipa i mogło to sie skończyć dla nich gorzej.
Żal mi było gościa...czasami mam takie fanaberie
Pozdr

Nolimit
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 162
Rejestracja: pt, 15 sty 2010, 15:29

Re: Polacy vs inni. Bylo: Dzidek

Post autor: Nolimit » śr, 30 sie 2017, 20:43

W sumie mozliwe ze tez bym go przeprosil bo jednak zniszczyl sobie sprzet ktorym handluje. Jego wina - no ale jest takie w spoleczenstwie wkladane od lat ze biedniejszego od siebie trzeba traktowac inaczej. A tu jeszcze murzyn, biedny, tylko zegarki sprzedaje... no ale oni maja niezle za uszami. Nie chcialem tego mowic, ale odnosnie tej przechadzki do Aguili (ktora polecam tym ktorzy sie ze mna nie zgadzaja) gdzie jest jakby 'getto' czarnych na GC - bo tam sporo ich mieszka. Szedlem sam i gosc chcial ode mnie kase. Nie prosil tylko żądał... Bylo nie za milo bo mial z 10 kompanow. Po prostu przechodze przez 'ich' teren i mam dawac kase. Powiedzialem im ze chyba z ujja spadli po polsku i wtedy jakos odpuscili. Moze mysleli ze bogaty Ruski i beda problemy :D Watpie ze by sie Polaka przestraszyli. Ale sam fakt jest. Swiadczy o tym ze granica sie przesuwa - to juz zwykly bandytyzm. Najbardziej upierdliwy dla turystów. Nie ma turystów nie ma kasy i nie ma nic - niestety z samych bananow wyspy nie bada sie rozwijac.

I nie chodzi o to ze mi sie na kanarach nie podoba. Panowie ja jestem zakochany w nich! Tylko jednak wolalbym aby ta coraz wieksza 'swoboda' emigrantow byla trzymana w ryzach bo bedzie zle i to uderzy we wszystkich. Skonczy sie dobre zycie. I mnie jako fana kanarow taka prespektywa przeraza bo znam wiele miejsc gdzie tez bylo 'rajsko' a teraz nikt tam nie chce jechac bo same bandziory albo islamisci wprowadzaja swoje 'rządy' jak np. na filipinach. Kurde byla taka fajna wysepka rajskie zycie, tajowie spokojny super... i co? Fala islamu, jednemu z drugim odwalilo i robi sie strefa jak w Skandynawii - 'no go'. Bylem tam pol roku z Polakami siedzialem wynajmowalismy pokoje. Nie chcecie wiedziec co sie teraz tam dzieje...

I co teraz odpuscic jeszcze kanary? Jedna z ostatnich oaz spokoju i szczesliwosci?

I wg mnie Panowie jest roznica miedzy pijanym Polakiem (a co niby Niemcy, Angole to lepsi - wiecej chleja niz niejeden polak) nawet lezacym na trawie w Meloneras (chociaz raczej w 10 min by policja go zwinela) a bandytyzmem, nachalnoscia i brakiem szacunku do drugiego. Ja rozumiem, ze murzyni chca tez zyc, sprzedawac - ale oni sa tez goscmi wiec powinni sie dostosowac do reszty. Jak chca byc tak nachalni to powinni sprzedawac w krajach Arabskich gdzie jest taki zwyczaj. Na kanarach czy Hiszpanii ogolnie nie ma zwyczaju byc takim nachalnym. Chcesz to kupujesz nie chcesz to nie. Nikt cie nie molestuje.

Wy na prawdę tego nie widzicie czy po prostu lubicie - jak ja podyskutować i mieć zdanie odmienne?

robmarkro
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 175
Rejestracja: pn, 31 sie 2015, 10:47

Re: Polacy vs inni. Bylo: Dzidek

Post autor: robmarkro » czw, 31 sie 2017, 08:38

Juz niedlugo nasz narod pod wplywem obrzydliwej antynunijnej propagandy moze wypowiedziec sie za wyjsciem z pedalskiej i bezboznej unii. Wtedy skoncza sie nasze problemy bo stracimy prawo pobytu w Hiszpanii jako rezydenci unijni. Nie bedziesz musial sie wtedy przejmowac murzynami ktorzy sie nie integruja bo wrocisz do bulandii

Nolimit
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 162
Rejestracja: pt, 15 sty 2010, 15:29

Re: Polacy vs inni. Bylo: Dzidek

Post autor: Nolimit » czw, 31 sie 2017, 13:06

Wiesz Angole juz wyszli z UE. Szok dla wszystkich, nie? Tak to jest z wiekszoscia ludzi, ze szokuja sie dopiero po fakcie. Anglicy sa rasistami? Jaki byl powod wyjscia z UE? Ekonomiczny? Wiesz Angole akurat jak by przesledzic historie to zawsze wiedzieli jak sie ustawic. Ja jak juz tylko ten madrala Cameron oglosil rederendum - wiedzialem ze to sie dobrze nie skonczy... Ale wszyscy mowili - co ty to niemozliwe ze wyjda, niby czemu. I do ostatniej minuty - jak juz byly nawet wyniki nieoficjalne ludzie wmawiali, ze to blad statystyczny :D Tak to jest jak sie przesadza z propaganda w TV, ludzie tego sluchaja i powtarzaja. Widac po tym widac sile mediow i brak logicznego myslenia wiekszosci ktorzy ogladaja. Ty mieszkasz w Hiszpanii wiec masz lewicowe informacje, nie dowiesz sie niczego zlego nt emigrantow z Afryki bo jest to nie po linii wladzy. Na takich Wegrzech sluchasz non stop ze emigrancji sa zli. Ja tam zawsze lubie wyposrodkowac, miec swoje zdanie ktore jest nastepstwem naocznych obserwacji i to nie przez tydzien na wakacjach.

robmarkro
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 175
Rejestracja: pn, 31 sie 2015, 10:47

Re: Polacy vs inni. Bylo: Dzidek

Post autor: robmarkro » czw, 31 sie 2017, 13:12

w Hiszpanii mam lewicowe informacje ? dobre . Od kilku lat rzadzi partia prawicowa PP . PSOE stracilo wladze dawno temu. Czlowieku ogarnij sie i nie klep bzdur. Zaraz sie od ciebie dowiem, ze rzadzi prawica ale media sa lewicowe. Otoz wyobraz sobie ze wiekszosc hiszpanskich telewizji nalezy do grupy Mediaset. Wlascicielem Mediaset jest byly wloski premier Berlusconi - prawicowiec. Nie klep glupot czlowieku. Ciek jestem kiedy ogladales debate w TVE na temat imigrantow jak sie zre PP z PSOE ? Pewnie nigdy nie widziales ale juz wiesz ze w Hiszpanii sa lewicowe informacje bo Hiszpanii nie zamknela granic dla czarnych i wprowadzila malzenstwa tej samej plci
Ostatnio zmieniony czw, 31 sie 2017, 13:24 przez robmarkro, łącznie zmieniany 1 raz.

Nolimit
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 162
Rejestracja: pt, 15 sty 2010, 15:29

Re: Polacy vs inni. Bylo: Dzidek

Post autor: Nolimit » czw, 31 sie 2017, 13:17

To ze rzadzi prawica to nie znaczy ze media sa jej. W PL tez rzadzi prawica a wiekszosc mediow jest Niemieckich-lewicowych. Takze nie wazne kto rzadzi a kto ma media... Berlusconi taki prawicowiec jak wiesz :D Przeciez on nie ma nic z prawicowca nawet zachowania. Takze przyklad nie trafiony. Po prostu musi udawac bo we Wloszech by wyborow nie wygral w tak katolickim kraju

A jak jestes tak dobrze zorientowany to powiedz mi czy taki murzyn moze legalnie podjac prace na kanarach? Po ilu latach pobytu?

robmarkro
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 175
Rejestracja: pn, 31 sie 2015, 10:47

Re: Polacy vs inni. Bylo: Dzidek

Post autor: robmarkro » czw, 31 sie 2017, 13:26

wracaj facet do Polski. Dobra rada. Na Kanarach PISIOR musi sie bardzo meczyc. Powiem ci tak, jestem lojalnym imigrantem. Popieram wladze Hiszpanii w jej polityce imigracyjnej i wkrotce bede sie staral o hiszpanskie obywatelstwo. Jestem dumny z tego, ze mieszkam w kraju gdzie jest roznorodnosc, gdzie parady rownosci nie sa obrzucane kamieniami i gdzie nie ma tlumu glupokowato wpatrzonego w Trumpa jaw w Wolsce. http://extranjeros.empleo.gob.es/es/Inf ... bajar.html

Nolimit
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 162
Rejestracja: pt, 15 sty 2010, 15:29

Re: Polacy vs inni. Bylo: Dzidek

Post autor: Nolimit » czw, 31 sie 2017, 13:46

Czlowieku to ze mam logiczne myslenie i nie zaptarzone w jedna lu bdruga strone (co jest dosc rzadkie) - nie znaczy ze jestem jakims prawicowcem (cokolwiek to znaczy -w kazdym kraju co innego). Myslisz ze nie widze tego ze prezes w pl dazy do obrzydzenia UE, jak Cameron w UK? Dla swoich celow politycznych? Czy ja go poprieram? Nie. Czy jestem lewakiem - nie? Czy jestem liebralem - tak, wyposrodkowanym. I uwazam ze UE to jest najwieksze osiagniecie Europy. Natomiast sytuacja z uchodzcami - nie emigranatami z UE - idzie w zla strone. I efekty widac. UK juz wyszla z Unii. Teraz kolejnym panstwa bedzie latwiej bo zawsze czeka sie na pierwszego. Pytanie czy wytknales nos poza Hiszpanie i PL ze uznajesz sie za eskperta?

Myslisz ze ja bym nie wolal aby rzeczywistosc byla tak rozowa jak to malujesz? Obudzisz sie z reka w nocniku jak UK po wyjsciu z unii. Ja tam wole rozwiazywac problem puki jeszcze mozna a nie jest za pozno. Nie ma co udawac ze jest super do samego konca. Muzyka na Titanicu tez grala do konca...

Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość